PAŃSTWO MARTIN

Dobry Bóg dał mi ojca i matkę godniejszych nieba niż ziemi. Prosili Pana, aby dał im dużo dzieci i aby wszystkie Mu się oddały. Pragnienie to zostało wysłuchane. Czworo małych aniołków odleciało do Nieba, a pięcioro na arenie życia obrało Jezusa za Oblubieńca. Z męstwem prawdziwie heroicznym, ojciec mój, jakby współczesny Abraham, wspiął się trz...

Dobry Bóg dał mi ojca i matkę godniejszych nieba niż ziemi. Prosili Pana, aby dał im dużo dzieci i aby wszystkie Mu się oddały. Pragnienie to zostało wysłuchane. Czworo małych aniołków odleciało do Nieba, a pięcioro na arenie życia obrało Jezusa za Oblubieńca. Z męstwem prawdziwie heroicznym, ojciec mój, jakby współczesny Abraham, wspiął się trzykrotnie na Górę Karmel, aby złożyć Bogu ofiarę z tego, co miał najdroższego. Naprzód były to dwie najstarsze córki, a później trzecia, za poradą swego kierownika, odprowadzona przez niezrównanego swego ojca, wstąpiła na próbę do klasztoru Wizytek. Wybraniec Boga miał jeszcze dwie córki, jedną osiemnastoletnią, drugą czternastoletnią. Ta ostatnia, mała Teresa, zapragnęła odlecieć do Karmelu. Zezwolenie dobrego ojca otrzymała bez trudności, a wspaniałomyślność swą posunął do tego stopnia, że zawiózł ją naprzód do Bayeux, a potem do Rzymu, aby usunąć piętrzące się przeszkody, które opóźniały dokonanie ostatecznego ofiarowania tej, którą nazywał królewną. Gdy doprowadził ją do portu, powiedział jedynej pozostałej córce: Jeżeli chcesz pójść za przykładem swoich sióstr, zgadzam się, nie troszcz się o mnie. Anioł jednak, który miał być podporą starości tak świętego męża odpowiedział, że i ona także odleci za klauzurę, ale dopiero po odejściu ojca do Nieba. Uradowało się serce tego, który żył wyłącznie tylko dla Boga. (z listu św. Teresy od Dzieciątka Jezus do księdza Belliere z dnia 26 lipca 1897 roku)

Więcej

PAŃSTWO MARTIN  Jest 6 produktów

Pokazuje 1 - 6 z 6 elementów
Pokazuje 1 - 6 z 6 elementów