
Różaniec z Małą Arabką
3 maja 2022
Hezychia
16 maja 2022Ancilla. Pamiętnik wieśniaczki francuskiej
19,90 zł
Jan Rybałt
(Teresa Dmochowska)
Teresa Dmochowska była człowiekiem ogromnej dobroci, autorzy wspomnień jednogłośnie to potwierdzają. Na prawdę o człowieku, której stale szukała i o której pisała, starała się patrzeć oczyma wiary. Ogromny szacunek, jakim darzyła ludzi, znajduje swoje odbicie w jej płynących z doświadczenia słowach: „Jak trudna jest wiedza o drugim człowieku, jak wielkiego kunsztu, jak subtelnej intuicji i niesłabnącej czujności wymaga umiejętność dawania szczęścia; dawania go w sposób prosty i ludzki, a jednak nadprzyrodzony”. Skala możliwej troski o wiarę i więź z Bogiem – tak w małżeństwie, jak i w życiu każdego człowieka – jest ogromna.
Wydanie II
20 w magazynie
Publikacja „Ancilli” to naprawdę wielkie wydarzenie w polskiej teologii duchowości małżeństwa i rodziny. Istnieje ku temu wiele poważnych racji. Najpierw, jest to najprawdopodobniej pierwszy polski tekst z tej dziedziny. Po wtóre, powstał on w czasie, gdy nie tylko nie mówiło się o duchowości życia małżeńskiego, ale nawet teologia duchowości miała się dopiero wyodrębnić i zaistnieć w systemie nauk teologicznych. Jeszcze cenniejsze jest to, że gdy mówiąc o życiu małżeńskim i rodzinnym, zwykło się zwracać uwagę niemalże wyłącznie na jego wymiar moralny, Autorka buduje teologię duchowości. Przekonana, zgodnie z ówczesnym przepowiadaniem i duszpasterstwem, że jedynym „stanem doskonałości” jest życie zakonne, spogląda na duchowość małżeńską w perspektywie duchowości zakonnej. Czyni to jednak w wyjątkowo głęboki i oryginalny sposób. Pewnie patrząc realistycznie na własne życie małżeńskie i rodzinne, drogę świętości małżeńskiej przedstawia jako wydarzenie prawdziwie ludzkie, a więc prawdziwie cielesne i prawdziwie duchowe.
o. prof. Kazimierz Lubowicki OMI
Sekretarz Rady KEP ds. Apostolstwa Świeckich
* * *
Teresa Dmochowska (1902–1977), pseudonim Jan Rybałt, tłumaczka i pisarka. Od 1944 r. czynnie zaangażowana w życie Kościoła łódzkiego, od 1956 r. uczestniczka jasnogórskiej grupy Szaleńców Matki Bożej, autorka i redaktorka tekstów we współpracy z Instytutem Prymasowskim Ślubów Narodu i ze zgromadzeniem pasjonistów. Mężatka, matka sześciorga dzieci.
* * *
Czy my – współczesne żony i mamy – wciąż potrzebujemy Ancilli? Zupełnie inaczej wyglądają przecież dzisiaj nasze domy, nasze dzieci, my same. Inne są nasze marzenia i oczekiwania. Inaczej – wreszcie – postrzegamy podział ról w małżeństwie i po prawdzie – dobrze, że tak się dzieje. Co zatem może nam powiedzieć Ancilla – wieśniaczka francuska?
Otwierając tę książeczkę, przekraczamy próg pewnego zagubionego gdzieś na końcu świata wiejskiego domu. Od pierwszych stron porywa nas i prowadzi ku wnętrzu rwący strumień dziecięcych śmiechów, płaczów, gospodarskich trosk i rodzicielskich zmagań, a pośrodku tego wszystkiego – ona – mama. Choć czasem chwiejąca się pod naporem codzienności, trwa niczym baszta, wieża dawidowa – mocno osadzona na swoich fundamentach i strzelająca ku niebu.
Wystarczy zaledwie kilka stron, żeby zrozumieć, że wcale nie będziemy czytać o rozlicznych, wciąż nowych i wymagających sytuacjach rodzinnych, ale przyjdzie nam odbyć niezwykłą podróż w głąb serca Ancilli – kobiety utkanej z wielkich tęsknot i marzeń, która uparcie odnajduje do nich drogę poprzez swoją codzienność, a nie pomimo niej. Jakie to są marzenia? Największe! Świętość, przebóstwienie, szturm nieba. Ancilla – powiedzielibyśmy dzisiaj – nie bierze jeńców. Jest radykalna i zdeterminowana, żeby ze swojego życia uczynić arcydzieło.
Zapiski są chaotyczne i jakby porwane, ale czy tak właśnie nie wygląda życie kobiety – żony i matki? Raz po raz słychać, jak wielkie uczucia targają autorką, jak straszne są tęsknoty jej serca, a jednak uparcie szuka pełni w tym, co ma, a nie w tym, co chciałaby mieć. Jak to robi? Wytrwale zaglądając pod podszewkę codzienności. Z każdą stroną odkrywamy ze zdumieniem, ale i zawstydzeniem, jak wielkie skarby posiada człowiek, który pozwala się prowadzić miłości. Pokój i radość, wewnętrzne uciszenie i poczucie sensu życia wypływają z serca Ancilli i stanowią dla jej codzienności stały punkt odniesienia.
W pewnym momencie dociera do nas, że choć czytamy zdania zapisane ponad pół wieku temu, to jednak jakbyśmy czytali o sobie… O naszym niełatwym godzeniu pracy i domu, o nieznośnym niepokoju rodzicielskim, o próbach odnajdywania drogi do siebie w małżeństwach. Tak wiele się zmieniło wokół nas, ale jakby nie zmieniło się nic…
Teresa Dmochowska – według dużego prawdopodobieństwa autorka Ancilli – nie cofa się przed nazywaniem tego, co najpiękniejsze, ale i tego, co najtrudniejsze w życiu kobiety. Snująca swoje rozważania bohaterka książki, trochę dziwna i nie zawsze rozumiana, zdaje się wyciągać rękę do nas wszystkich – samotnych, choć otoczonych tłumem. Udała się Dmochowskiej rzecz niezwykła: na każdej stronie – z typową dla swojej epoki stanowczością – pozostawiła drogowskaz, jak w natłoku uderzających o burtę codzienności fal nie tylko ostać się, ale i wzrastać; jeden jest mianownik tej książki, jeden punkt odniesienia dla zmagań o piękne macierzyństwo i małżeństwo – kochać i służyć Bogu w drugim człowieku. Miłość Chrystusa przynagla, wzmacnia, koi, nadaje sens. Jest początkiem i kresem Ancilli.
We wprowadzeniu do pierwszego wydania Ancilli o. prof. Kazimierz Lubowicki OMI napisał, że jest to najprawdopodobniej pierwszy polski tekst z dziedziny teologii duchowości małżeństwa i rodziny. Dodałabym dzisiaj, że jest to również pionierski tekst ukazujący potęgę i głębię kobiecego serca. Współczesne feministki lubią przywoływać ikony XIX i XX-wiecznej walki o prawa kobiet i mówić na ich przykładzie o ciągłości i niezmienności pragnień każdej z nas. Czytając Ancillę, możemy odkryć, że istnieje paralelny świat kobiecych marzeń – przeżyć życie do utraty tchu, zatracić się w miłości i z poświęcenia uczynić treść swego życia.
Anna Hazuka
| Ilość stron | 143 |
|---|---|
| ISBN | 978-83-7604-405-7 |
| Rok wydania | 2016 |
Musisz się zalogować, aby dodać opinię.







![Antologia karmelitańska [tom IV]](https://wkb-krakow.pl/wp-content/uploads/2020/12/Zawada_antologia-karmelitanska4-300x400.jpg)
Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.